Zadbaj o usta!

W tym sezonie usta pozostają na pierwszym planie! Producenci zaskakują nas nowościami, nietuzinkowymi pomysłami, kolorami, formułami. Matowe pomadki, trwałe tinty, nawilżające formuły, a nawet – szminki ombre. Ale usta w czasie zimy nie mają lekko. Mróz, suche, nagrzane powietrze, wiatry. Wszystko to sprawia, że Twoje usta zasługują teraz na szczególne względy. Czy wiesz, jak o nie zadbać?

Krok 1. Pozbądź się martwego naskórka

Nasze usta są spowite niezwykle delikatną, cieniutką skórą. Ta jednak także łuszczy się, starzeje i regeneruje. Codziennie. Nieustannie. Dlatego warto, przed dalszymi zabiegami, pozbyć się martwego naskórka, by odkryć ten młody, świeży. Taki odżywczy peeling można z łatwością wykonać w domu, ze składników, które każda z nas ma w kuchennych szafkach.

  • Połącz łyżeczkę drobnego cukru z odrobiną oliwy z oliwek – taka mikstura zapewnia nie tylko usunięcie martwego naskórka, wygładzenie – ale także natychmiastowe odżywienie i nawilżenie ust. Oliwa z oliwek natłuści je, podczas, gdy drobinki cukru w delikatny sposób pozbędą się tego, co niechciane. Pamiętaj, aby masaż peelingiem wykonać delikatnie, okrężnymi ruchami. To ma być przyjemność, a nie ból.
  • Innym pomysłem jest połączenie cukru kryształu z miodem. Ten zawiera cenne witaminy i minerały, które nadadzą ustom blasku, i odżywią na długi czas.
  • Dobrze sprawdza się także masaż… szczoteczką do zębów. Odrobinę peelingu nabierz na włosie i masuj usta okrężnymi ruchami. Dodatkowo pobudzisz przepływ krwi, co, dzięki systematyczności, wspomoże naturalną odbudowę i regenerację warg.

Krok 2. Nawilżaj i odżywiaj!

Usta po odsłonięciu młodej skóry będą delikatne, ale bardzo chłonne i podatne na zabiegi pielęgnacyjne. Teraz czas na bombę witaminową! Tutaj wspaniale sprawdzą się wszelkie maseczki, balsamy, pomadki.

EOS lip balm to małe kuleczki o wielkiej mocy. Podbiły serca użytkowniczek na całym świecie, teraz czas na Ciebie. Charakteryzują się nie tylko spektakularnym efektem, mega nawilżeniem i ochroną – ale także cudownym zapachem. Wariantów jest wiele – wanilia, kokos, owoce? Na co dziś masz ochotę?

 

IsaDora Nourishing Lip Oil to odżywcza pomadka, która pielęgnuje i odżywia, nadając jednocześnie piękny efekt „mokrych” ust. Sprawdzi się więc świetnie także jako element makijażu. Bogaty w olejki – arganowy i z awokado – oraz kompleks witamin szybko odżywi zniszczone usta, a naturalny smak limonki i wanilii rozpieści zmysły. Jakby tego było mało, jest teraz w super promocji! Sprawdź koniecznie!

 

Na koniec propozycja dla najbardziej wymagających. Te produkty sprawdzą się w najbardziej ekstremalnych warunkach. To taki agent do zadań specjalnych. Clarins to marka z kilkudziesięcioletnią tradycją. Tutaj nie ma miejsca na kompromisy. Clarins osiągnął perfekcję w dziedzinie kosmetologii, wykorzystując naturę i jej synergię. Dlatego te olejki do ust to mistrzostwo w swojej kategorii. W minimalistycznym opakowaniu kryje się ogromna siła. Siła orzecha laskowego, olejku z mirabelki i jojoba to taki mały defibrylator dla ust. Olejki mają nieobciążającą, nieklejącą formułę, nadającą delikatny kolor. Pozwól sobie na odrobinę luksusu i spróbuj

 

Dla tych z Was, które potrzebują maksymalnie stężonej dawki składników aktywnych, mamy Clarins Extra Firming Lip and Contour Balm. Maseczka do ust z olejkiem z pestek malin oraz odżywczym masłem shea wygładzi najbardziej spierzchnięte usta – natychmiast! Wargi stają się miękkie, aksamitne i nawilżone. Produkt definiuje i podkreśla kontur ust, sprawia, że stają się naturalnie większe, młodsze – a zmarszczki wokół nich wygładzone. Efekty są widocznie już przy pierwszym użyciu i pogłębiają się wraz z każdym kolejnym.